Ostatnio dodane

Zobacz więcej

Milso
fotokonkursy.info

Sonda

Skąd dowiedziałeś sie o naszej szkole?





KAROL JAKUCZEK - RUMUNIA


Dlaczego Rumunia? To nadal często powtarzające się pytanie, gdy informujemy o wyborze kierunku wakacyjnego wyjazdu. Mimo że dostęp do informacji nie stanowi w dzisiejszych czasach żadnego problemu, wyobrażenia na temat ojczyzny Vlada Palovnika nie należą do pozytywnych. Bieda, ubóstwo, napady, porwania czyli „dziki wschód” – tak, wśród opinii publicznej, wygląda sytuacja w Rumunii. Obraz bardzo krzywdzący, jednak wciąż się utrzymujący.  Na próżno szukać jednoznacznej przyczyny. Rzeczywiście, położenie kraju, znajdującego się w najbiedniejszej części starego kontynentu, może nie napawać optymizmem. Należy jednak pamiętać, że upadek komunizmu przyczynił się do znacznej poprawy sytuacji politycznej i ekonomicznej kraju (zwłaszcza w ostatnim dziesięcioleciu), a demokratyzacja społeczeństwa zaowocowała przystąpieniem do NATO oraz, w 2007, do Unii Europejskiej. Warto więc spojrzeć z trochę inne perspektywy i zastanowić się, ile tak naprawdę Rumunia ma nam do zaoferowania.

Bogata historia i niezwykłe uwarunkowanie geograficzne kraju, mogą karmić nasze zmysły tygodniami. Pasmo Karpat z wieloma turystycznymi szlakami (nie tylko dla pieszych wędrowców), liczne jeziora, zapierająca dech w piersiach trasa trans fogarska, o łącznej długości 100 km, wijąca się niczym gigantyczny wąż na wysokość powyżej 2000 m n.p.m.; szeroka linia wybrzeża Morza Czarnego, jedyny na świecie „wesoły cmentarz”, liczne zamki i twierdze Siedmiogrodu - to jeszcze nie wszystko, co Rumunia ma do zaoferowania.

Należy pamiętać także o ciemnych stronach, o istniejących stereotypach, spośród których nie wszystkie to fikcja. Przekraczając granicę, na pobliskich postojach i niejednokrotnie na trasie, napotkamy watahy dzikich psów, które nie zawsze pozostają łagodne. To spory problem tego kraju, wywołujący oburzenie i zniechęcenie odwiedzających turystów. W większych miastach z kolei napotykamy na niewielkie grupy dzieciaków proszących jedynie o drobne. Jedzenie ich nie interesuje, są bardzo cierpliwi i konsekwentni w swym działaniu. Dopiero gdy zdecydujemy się przyjrzeć im trochę dokładniej, zauważymy, jak dobrze są zorganizowani. Komunikując się między sobą,  doskonale wiedzą jakiej „ofiary” szukają. Gdy kończą  „zmianę”,  odbierane są przez mężczyzn w sportowych BMW. Nie jest to oczywiście proceder nagminny, który z resztą wcale nie jest charakterystyczny dla tego kraju, występuje bowiem w wielu miastach naszego globu.

Wielu, którzy już Rumunię odwiedzili, wspomina również  o konieczności przygotowania „opłat” dla służb porządkowych. Twierdzą, że to jedyne rozwiązanie mające zwalniać z wysokich mandatów. To stereotyp mający niewiele wspólnego z rzeczywistością. Ulegając tym stwierdzeniom, szybko moglibyśmy się zniechęcić i wystawić wygodną, negatywną „etykietę”.

Nie jest to kraj łatwy w „obsłudze”. Wyżej wymienione przywary najlepiej o tym świadczą. Jednak początkowy dyskurs poznawczy, maleje z każdym przejechanym kilometrem. Stąd, tylko z pozoru, sporym minusem jest brak rozbudowanej sieci autostrad, co powoduje, że jesteśmy „skazani” na przemieszczanie się drogami krajowymi, co kilkanaście kilometrów przecinające kolejne miejscowości. Wsie, w których czasem jakby czas stanął w miejscu (charakterystyczne domostwa, boczne drogi gruntowe etc.),  po prężnie rozwijające się miasteczka i miasta z widocznym zachodnim kapitałem. Dzięki temu, jeśli tylko mamy czas, jesteśmy w stanie poznać z bliska ten mistyczny kraj, w którym wciąż wiele do odkrycia. Bowiem nie tylko ze względów ekonomicznych (zaraz po rodzimej Dacii), najpopularniejszym środkiem transportu na wsiach (spotykanym również w miastach) jest nadal koń z zaprzęgiem. Pomimo wielu istniejących różnic pomiędzy regionami, miastem a wsią, widoczna jest pewna harmonia, ład,  stanowiący solidne spoiwo tej rozległej krainy.

W jakimkolwiek opisie Rumunii, z pewnością nie sposób pominąć jej najważniejszego aspektu – ludzi. Społeczeństwo choć bardzo zróżnicowane (przede wszystkim ze względu na występowanie wielu klas społecznych) to jesteśmy w stanie zauważyć wiele czynników łączących. Wiara, przywiązanie do tradycji, kultura to elementy silnie zakorzenione w ludziach. Duża liczba ludności pochodzenia romskiego zamieszkująca Rumunię przyczynia się do przekłamanej oceny całego narodu. Trudno bowiem wykorzenić  stereotypy utrzymujące się w zachodniej części Europy. Jednak wystarczy kilkudniowa bezpośrednia styczność z obywatelami tego kraju, by zmienić zdanie. Jeśli nie wszystkie to z pewnością większość obaw zostanie rozwiana. Przemierzając Rumunię, ludzka życzliwość i chęć pomocy, niejednokrotnie nas zaskoczy. Wiele rzeczy potrafią zrobić zupełnie bezinteresownie a najlepszą zapłatą jest czasem po prostu szczery uśmiech. Porozumiewanie się w języku angielskim, przynajmniej w podstawowym zakresie, również nie stanowi dla nich większego problemu.

Reasumując, nie można pominąć lub zbagatelizować tego co oferuje nam kraj potomków Vlada Palovnika a pytania dlaczego tam? – powinny przestać być zadawane. Rumunia jak wcześniej wspomniano to przepiękne połacie lasów, łąk, przecięte pasmem Karpat z niekończącą się liczbą rzek i jezior. Nie sposób wymienić wszystkich pozytywnych aspektów, ponieważ wciąż jest ich wiele do odkrycia. Ta ogromna różnorodność niech stanowi motywację przy wyborze tego miejsca jako celu kolejnej podróży.

Karol Jakuczek

Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek

 

 

Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek

Fot. Karol Jakuczek

Fot. Karol Jakuczek

Fot. Karol Jakuczek

Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek Fot. Karol Jakuczek

Copyright © 2008-2017 by Kursy i Szkoła fotografii Fotoedukacja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opracowanie projektu graficznego: Sylwester Smigielski
Wdrożenie projektu: Triso.pl

FOTOEDUKACJA
ul. Harcerzy Września 1939r. Nr 5
40-659 KATOWICE-Piotrowice

NIP 643-167-66-33
REGON 240029093-00028

Numer konta:
FOTOEDUKACJA / ING Bank Śląski
25 1050 1357 1000 0022 9016 5642

Tel. (0-32) 206 46 81
kom. 506 146 407 / 506 146 408 / 506 146 409
e-mail: centrum@fotoedukacja.edu.pl